Kiedyś łatwo było mi wierzyć w słowa , zwłaszcza takie ,które chciałam usłyszeć .Ale teraz wiem ,że najpiękniejsze nawet słowa, niepoparte czynami, możemy równie dobrze wyrzucic do kosza . Wszystko można powiedzieć ,wszystko co się chce i również nie chce ,ale czasem musi .Żałujemy często tych wypowiedzianych i tych usłyszanych .Najbardziej prawdziwe jednak są tylke słowa ,które maja odzwierciedlenie w konkretnym działaniu .Szczere potrafią jednocześnie zranić,ale i uświadomić prawdę ,a takie ,które poprzez to ,co robimy ,wypowiadać nie musimy ,są bezcenne...
truskawka
Życie daje nam "po garach ",żebyśmy mogli poczuć jego prawdziwy smak
sobota, 23 lutego 2013
Słowa
Kiedyś łatwo było mi wierzyć w słowa , zwłaszcza takie ,które chciałam usłyszeć .Ale teraz wiem ,że najpiękniejsze nawet słowa, niepoparte czynami, możemy równie dobrze wyrzucic do kosza . Wszystko można powiedzieć ,wszystko co się chce i również nie chce ,ale czasem musi .Żałujemy często tych wypowiedzianych i tych usłyszanych .Najbardziej prawdziwe jednak są tylke słowa ,które maja odzwierciedlenie w konkretnym działaniu .Szczere potrafią jednocześnie zranić,ale i uświadomić prawdę ,a takie ,które poprzez to ,co robimy ,wypowiadać nie musimy ,są bezcenne...
niedziela, 17 lutego 2013
Intuicja
Słowa dotąd niewypowiedziane
Niewielkie mają już znaczenie
Ciepłe twe dłonie jak wspomnienie dane
Odległym stają się marzeniem
choć nie jest
łatwo wcale
Oddzielam rozum od emocji
lecz kochać i marzyć będę dalej …
Marzeniom swym mówię Buon Giorno
Popłynąć chcę z beztroski
nurtem.
Zbyt mocno pragnąć Cię nie wolno
Zbyt mocno pragnąć Cię nie wolno
Zapomnieć – to jest takie trudne…
Możemy je dać tylko sami sobie.
Za to , co dałeś mi, losowi dziękuję
Za to , czego nie mogłeś -Tobie .
Siły swej w słabościach szukam
Starannie unikając ciosów.
Do drzwi przeznaczenia stukam słuchając intuicji głosu
Do drzwi przeznaczenia stukam słuchając intuicji głosu
/gabush/
środa, 13 lutego 2013
Głos
Zadając pytanie , czy słucham swojego wewnętrznego
głosu , uświadomiłam sobie jedną bardzo ważną rzecz dotyczącą intuicji. Kiedyś nie potrafiłam nic usłyszeć , a to, co wydawało mi się wewnętrzną podpowiedzią ,było tylko złymi myślami ,które podszeptywały nierzadko błędne rozwiązania. Tak się działo ,bo byłam pełna złych uczuć, negatywnych emocji w tym również do siebie samej. Ludzie zranieni życiowo, a przez to bardziej wrażliwi w żaden sposób nie są w stanie "usłyszeć siebie ".W chwili kiedy otworzyłam się, stałam się jednocześnie zrównoważona ,spokojna , pełna empatii , ale zarazem asertywna. Teraz wiem , że to ,co intuicyjnie robię, myślę jest korzystne dla mnie i mojej psychiki , że nie działam destrukcyjnie ani na siebie, ani też na nikogo innego.
Patrzę czasem za siebie , ale nie odwracam się by zawrócić . Już zawsze będę po swojej stronie...głosu , uświadomiłam sobie jedną bardzo ważną rzecz dotyczącą intuicji. Kiedyś nie potrafiłam nic usłyszeć , a to, co wydawało mi się wewnętrzną podpowiedzią ,było tylko złymi myślami ,które podszeptywały nierzadko błędne rozwiązania. Tak się działo ,bo byłam pełna złych uczuć, negatywnych emocji w tym również do siebie samej. Ludzie zranieni życiowo, a przez to bardziej wrażliwi w żaden sposób nie są w stanie "usłyszeć siebie ".W chwili kiedy otworzyłam się, stałam się jednocześnie zrównoważona ,spokojna , pełna empatii , ale zarazem asertywna. Teraz wiem , że to ,co intuicyjnie robię, myślę jest korzystne dla mnie i mojej psychiki , że nie działam destrukcyjnie ani na siebie, ani też na nikogo innego.
wtorek, 12 lutego 2013
Smak
Często myślę , że życie daje nam "po garach " żebysmy mogli poczuć jego prawdziwy smak.
Nic na to nie poradzę , że kojarzy mi sie z jedzeniem ... :)
Z życiem jest jak z potrawami , tyle w nim smaków,zapachów,kolorów i wszystkie powinniśmy poznać, spróbować , żeby powiedzieć czy nam smakuje czy nie. Tak jak w jakimkolwiek daniu smaki wzajemnie się przenikaja i uzupełniają , tak i w codziennym życiu nie brak nam żalu (gorzki) miłości (słodki) łez (słony) Nieustannie się przeplataja tworząc niepowtarzalną i kolorową mieszankę ,a przez to jakże wyjątkową ...
Dopóki sami czegoś nie przeżyjemy ,nie mamy pojęcia co czuje ktoś inny, to jakby patrzeć na talerz pełen sałatki, a nawet jej nie dotknąć ustami ...
Im więcej dni przeżywam tym bardziej "smakuję" życie ...oczywiście czasem szybko "prosto z patelni" ale coraz częściej delektuję się wykwintnymi potrawami bez pośpiechu ...

poniedziałek, 11 lutego 2013
Zatrzymać się
Na pewnym etapie zdałam sobie sprawe , że wszystko ,absolutnie wszystko ,co się dzieje wokół mnie pędzi w jakimś szalonym tempie . Przestałam mieć jakąkolwiek kontrolę nad większością spraw ,miałam odczucie, że z każdym dniem coraz mniej mam czasu na refleksję ,zastanowienie się czy właśnie tak chcę dalej żyć ,na zadawanie jakichkolwiek pytań w tej pogoni zaczęło brakować mi sił i ochoty .Ciągle powtarzałam : "Nie mam na nic czasu " Życie przelatywało mi przez palce ,coraz szybciej ,nie dając nic oprócz odczucia ,że nie tak chcę dalej żyć .NIE tak !!! Czy to nadmiar obowiązków sprawia ,czy sami zapędzamy się w ten "kozi róg" nie zważając na to często sam organizm wysyła sygnały "zmęczenia materiału" ??? Aż nadszedł moment kiedy powiedziałam wreszcie STOP ,zatrzymałam się ...
"Znajdź czas na odpoczynek fizyczny ,na relaks ,na pasje, na przyjemności , znajdź wreszcie równowagę w swoim życiu pomiędzy pracą ,domem,obowiązkami a tym co wiąże sie z radością życia w każdym jego wymiarze " - to słowa, które niemal codziennie powtarzam sobie jak mantrę...
Znajduję przyjemność choćby w tak prozaicznej czynności jak spokojne wypicie filiżanki ulubionej herbaty . Już nie mówię do nikogo : "nie mam czasu ! " Teraz czasu mam dużo ,bo priorytety mi się zmieniły..

Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





