Wyprzeć ten kłam
choć w osaczeniu trwam
oczekując cudu
Poddać się i polec znów?
Czy jednak walczyć dłużej?
Ileż na swych barkach dwóch
ciężaru jeszcze zdołam unieść??
/gabush /
truskawka
Życie daje nam "po garach ",żebyśmy mogli poczuć jego prawdziwy smak
wtorek, 29 grudnia 2015
środa, 16 grudnia 2015
Godność
Czy głowę ukryć w górze piachu
Bez wiary w siebie, w ciągłym strachu
Czy wyzwalając się z uwięzienia
Ujrzeć coś więcej niż marzenia
I z każdym nowym dniem, tygodniem
Móc odnajdywać w sobie godność
/gabush /
Bez wiary w siebie, w ciągłym strachu
Czy wyzwalając się z uwięzienia
Ujrzeć coś więcej niż marzenia
I z każdym nowym dniem, tygodniem
Móc odnajdywać w sobie godność
/gabush /
środa, 9 grudnia 2015
C.d.n.
Ponoć nadzieja ostatnia odchodzi
A może nigdy nie umiera
Przygnębienie , co od środka zżera
Rozumu mądrość zwodzi
Wewnętrzna siła słabnie
Mrok strachu nie poskąpi
W ciemności nikt nie zgadnie
Ciąg dalszy jaki nastąpi...
Uwierzyć w siebie bez osądu
Trudno, nie majac wszak oparcia
Na przekór zrobić krok do przodu
Pomimo wątpliwości i rozdarcia
/ gabush /
Dedykuję Siostrze.
A może nigdy nie umiera
Przygnębienie , co od środka zżera
Rozumu mądrość zwodzi
Wewnętrzna siła słabnie
Mrok strachu nie poskąpi
W ciemności nikt nie zgadnie
Ciąg dalszy jaki nastąpi...
Uwierzyć w siebie bez osądu
Trudno, nie majac wszak oparcia
Na przekór zrobić krok do przodu
Pomimo wątpliwości i rozdarcia
/ gabush /
Dedykuję Siostrze.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)