Ponoć nadzieja ostatnia odchodzi
A może nigdy nie umiera
Przygnębienie , co od środka zżera
Rozumu mądrość zwodzi
Wewnętrzna siła słabnie
Mrok strachu nie poskąpi
W ciemności nikt nie zgadnie
Ciąg dalszy jaki nastąpi...
Uwierzyć w siebie bez osądu
Trudno, nie majac wszak oparcia
Na przekór zrobić krok do przodu
Pomimo wątpliwości i rozdarcia
/ gabush /
Dedykuję Siostrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz