W głębi tysiąca pocałunków
dotykać każdej z ulotnych chwil
gdzie czas przenika wiele punktów
gdzie płomień świecy ledwo się tli
By w toni źrenic rozszerzonych
To dostrzec ,co się naprawdę kocha
jak wzór na piasku utrwalony
nim go rozmyje codzienność płocha
/gabush/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz