Noc w czuwaniu zaklęta;
W miękkiej głębi fotela
Burzy się myśli ocean
I łza w kąciku zaschnięta
Uczuć osusza ją ogień.
Gdy po kruchym stąpając lodzie
Kaszmirowym otulasz oddechem
Usta moje i szyję,
ja ci szepczę z uśmiechem :
Siłą twórczą jest Miłość ...
W ciszy przejmującej zbyt
O własne potykam się myśli
W pożółkłym szeleście liści
Blednący z czasem świt
Zwiastuje jej nadejście
Tymczasem...
Przechodzi obok
Rozpostartych skrzydeł
Muśnięcie złowieszcze
Głuchy w oddali krok
Wdech - wydech
Widać nie czas to jeszcze