truskawka

truskawka
Życie daje nam "po garach ",żebyśmy mogli poczuć jego prawdziwy smak

niedziela, 31 marca 2013

Zmiana


Zmiana

Czasem jesli ktoś zmienia się tylko i wyłącznie dla drugiej osoby , nie dla siebie , ja niestety mam wątpliwości na ile ta zmiana będzie długotrwała… Bo , żeby zmienić siebie naprawdę i na  dłużej , może na zawsze , trzeba do tego dojrzeć emocjonalnie i zrobić to z przekonaniem , czuć wewnętrzną potrzebę tej zmiany .Pozorna zmiana ,żeby zatrzymać kogoś ,żeby tylko osiągnąć swój cel , jest balansowaniem na krawędzi. Bardzo wiele pracy, wiary i wysiłku to kosztuje, zmienić prawdziwie swoje przyzwyczajenia, a przede wszystkim zmienić swoją mentalność.  Wygodniej , bezpieczniej jest żyć według znanych sobie schematów, natomiast odkodować własne stereotypy , cholernie trudne do wykonania ... 

Bardzo stary obraz z maleńkich koralików
pamiątka rodzinna
Autor :nieznany 

Święta Wielkiej Nocy przynoszą okazję do zadumy ...Czy zawsze potrzeba wstrząsu , kataklizmu  w naszym życiu, żeby innych dostrzec,  zaakceptować , uszanować , nie oceniać zbyt pochopnie , żeby nie osądzać według swojej miary... żeby winę najpierw w sobie zobaczyć  ???   




czwartek, 14 marca 2013

Życie i śmierć

   
Kiedy coś w nas umiera jest ból i cierpienie ,żal i łzy , ja swoich łez nie zliczę ,było ich dużo w moim życiu ,zbyt dużo ...Ale wiem ,że jak coś umiera to trzeba się z tym pogodzić ,bo to znak ,że narodzi się coś nowego , innego ,może lepszego i znów jak to bywa przy narodzinach będzie ból i łzy ,takie jest całe nasze życie , Życie i Śmierć (nie tylko w sensie fizycznym ) przeplatają się nawzajem ,są nierozerwalnie ze sobą złączone .A co do prawdziwej ,fizycznej śmierci to ja się już przestałam bać ,a nawet staram się tak postrzegać każdy dzień jakby jutra miało nie być ,to nie jest takie łatwe ,bo kiedy się denerwujemy ,krzyczymy nie zastanawiamy się nad jutrem, nad tym jakimi zapamiętają nas nasze dzieci ,inni ludzie .
Czasem chciałam nie mieć tych wszystkich refleksji , życie wydaje się prostsze jeśli nie masz w nim dylematów egzystencjalnych ,ale stawianie trudnych pytań ,a zwłaszcza sobie jest potrzebne  ,bo odpowiedzieć na te najtrudniejsze musisz uczciwie ,tu nie ma  miejsca na kombinacje ,jeśli spojrzysz na to w ten sposób ,spojrzysz przed sobą prawdzie w oczy to i w realnym życiu już niczego nie chcesz udawać ,chcesz być szczery i prawdziwy  ,niezależnie od tego jak ocenią to inni  Z tej drogi już nie ma odwrotu ...










piątek, 1 marca 2013

Anioł Stróż


Kiedy pewnego dnia ,14 lat temu ,zmarła moja ukochana babcia Lola ,bardzo płakałam i nigdy nie zapomnę tego, co wtedy czułam. To była przerażająca pustka .Tak wiele chciałam jej jeszcze powiedzieć ,tak wiele rzeczy z nią wspólnie zrobić ,ale było już za późno. Bardzo ją kochałam ,bo była niesamowitą ,ciepłą ,wrażliwą i dowcipną kobietą .To kim jestem teraz ,zawdzięczam  również jej .Ale cały czas mam takie dziwne uczucie ,że ona mnie nie opuściła. Tak często czuję jej bliską obecność w różnych sytuacjach, że zaczęłam mysleć : każdy powinien mieć swojego Anioła Stróża. Jestem już naprawdę "dużą dziewczynką " ale wierżę ,że ona jest moim Aniołem .

Guardian Angel

I cried a lot 14 years ago .One day my beloved grandma Lola died and I never forget what I felt  at that time .It was a terrifying void .So many words I wanted to tell her .So many things I wanted to do with her .
And It was too late . I loved her very much because she was an amazing ,warm, sensitive and witty woman.
That , who I am now I also owe her.
But I have all the time that strange feeling that she didn`t desert me .
I often feel her close presence  in different situation that I started thinking : everyone should have a guardian angel .
I`m already a big girl ,but I believe : She is my ANGEL



                 .