Węzeł rozsupłać spokojnie
Wniknąć w duszy zakamarki
By nikt nie poległ na tej wojnie
Dziś wiem ,że to nieuniknione
Już w ziemię wbite miecze dwa
Choć łzy popłyną nieraz słone
Bez strachu stawiać czoła
Zdołam ...
Dopóki bitwa trwa.
/ gabush /
piękny! Na początku pomyślałam, że smutny...jednak teraz myślę, że jest w nim moc, nadzieja i wielka determinacja :)
OdpowiedzUsuń