Dziwnie to życie się układa ....to znaczy może nie dziwnie ,ale w tak nieprzewidywalny sposób się najpierw poplącze, żeby później przynieść proste rozwiązania ,jakich byśmy sami nie zdołali wymyślić chociaż akurat ja swojej wyobraźni brak pomysłów zarzucić nie mogę :)
Tak dużo spraw nie jesteśmy w stanie przewidzieć ,bo tak wiele zależy nie od nas samych tylko od innych ludzi ,sytuacji i tego skomplikowanego zbiegu okoliczności ,który jedni będą wciąż z uporem maniaka nazywać przeznaczeniem ,zaś inni określą zwykłym przypadkiem.
Jedno jest jasne -NIGDY już nic nie będzie takie jak było ,bo nie ma w życiu stuprocentowych pewników .
Nawet to ,że ktoś "przypadkowo" odkryty ,dopuszczony do (jak to pięknie nazwał pewien wyjątkowy człowiek) wspólnoty przekonań i jedności podążań okazuje się zwykłym kłamcą i kombinatorem sprawia ,że nabieramy przekonania o tym, że nic nie jest takie ,jakie się wydaje ,bo nasze wyobrażenie to jedno ,a rzeczywistość to drugie .
Czyżby Sekretem Szczęścia było umiejętne wypośrodkowanie pomiędzy tymi dwoma istotnymi czynnikami ???
Nic nie jest takie, jak się nam wydaje. Nie ma też czegoś takiego jak wspólnota przekonań. To jedna z iluzji.
OdpowiedzUsuńJeśli ktoś zawiódł nasze oczekiwania, to okazja... by się im przyjrzeć.