Nietrudno pomylić kierunek
pośród serpentyn dróg
wiary wątły ratunek
kiedy się pada z nóg
jutrzejszych zmian to przejaw
przyszłość dziś się zaczęła
Modlitwą
by w oczy nie zajrzała bieda
za wyrzucony bezmyślnie bochen chleba
/gabush/
Dedykuję Mamie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz