Wielu rodziców chciałoby chronić swoje dzieci do tego stopnia ,że trzymając je pod kloszem ,zabierają im radość dzieciństwa ,.Ja mam świadomość ,że nie mogę być z nimi cały czas i dlatego je uczę , tak własnie widząc rolę mądrego rodzica ,jak samodzielnie podejmować często trudne decyzje i czym się kierować przy ich podejmowaniu ,bo całe nasze życie składa się z codziennych wyborów ..
Wiem jak ważne jest też by w byciu rodzicem nie zatracić siebie do tego stopnia , zeby przestać dostrzegać swoje potrzeby albo , co gorsze , świadomie z nich rezygnować .Dzieci wcale nie oczekują ode mnie poświęcenia i oddawania się w całości im ,pragną tylko miłości , pełnej i bezwarunkowej ,więzi, akceptacji i wsparcia w każdym momencie .Będę tez pamiętać o tym ,że moje dzieci nie chcą się za mnie wstydzić nie tylko z powodu wyglądu ,dlatego o siebie dbam ,ale również z powodu mojego zachowania .
Myślę ,że stan mojej wewnetrznej równowagi pomaga równiez im poczuć spokój ,a może czasem i dumę .
![]() |
| Dodaj napis |


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz